KAZANIE KS. PROBOSZCZA 12.10

28 NIEDZIELA ZWYKŁA12.10.2025r.

1. Trąd w Polsce nam nie grozi. To choroba tropikalna wywołana przez bakterię i może przebiegać bezobjawowo nawet 20 lat. Chory nie wie, że jest chory i że zaraża. Ale gdy choroba się ujawnia, rozpoczyna się „śmierć za życia”. Nie tylko postępujące objawy, ale konieczność odejścia z normalnego świata. Trochę nasza izolacja w pandemii przybliża nam bolesność tego stanu, choć dla nas trwała kilka dni, a przy trądzie trwa do końca życia. Chory musiał ostrzegać przed sobą, mieć podarte ubranie, wołać: „Nieczysty, nieczysty” i to, co najgorsze, chorobę uznawano za karę Bożą za grzechy. I my dziś mówimy, że ktoś jest traktowany jak trędowaty. Cud opisany przez Ewangelię rozpoczyna się odwagą dziesięciu trędowatych, którzy widzą w Jezusie jedyną nadzieję i wołają najpierw z daleka. Za zbyt bliskie podejście groziła kara śmierci na miejscu.

2. Nie jesteśmy i nie będziemy trędowaci. Z diagnozą, co nam dolega,  przychodzi modlitwa. Każda modlitwa ma tę zdolność, jednak różaniec jest w tym doskonały. Pokaże nam szybko prawdę serca. Jak koronarografia, dzięki której wchodzimy w głąb serca. Na modlitwie ujawnia się najpierw niezdolność do ciszy czyli prawdziwego słuchania. Chwila ciszy lub prostoty powtarzania: „Zdrowaś Mario…”, a budzi się w nas niepokój, trudne emocje, rozdrażnienie, napięcia. Przed modlitwą nic się nie działo. Nagle od samego początku modlitwy mnożą się trudności. Katechizm ma długi fragment o tym, że modlitwa jest walką,  a najczęstszą trudnością są roztargnienia uporczywych myśli. Wtedy ujawnia się, co dla nas jest ważne: jedni myślą o swoich troskach, o pragnieniach materialnych, seksualnych. Znowu  Katechizm: „roztargnienie ujawnia nam do czego jesteśmy przywiązani”, pokazuje się cała nieczystość serca o której normalnie nie mamy pojęcia. Trudno nam oddać Bogu nawet minutę, i wszystkie nasze troski i kłopoty mówią, że to nie Bóg jest pierwszy, nie On jest Panem. We wszystkim opieramy się na sobie. Gdy taki okazuje się wynik wielu przestaje się modlić bo to nie ma sensu. Tymczasem to jest pierwszy dar modlitwy czyli prawda o naszym stanie. To jakby człowiek podarł lub spalił wyniki badań tylko dlatego, że nie są takie jak chciał. W ten sposób zniszczył cały proces terapii i pozbawił się nadziei uzdrowienia.

3. Nie mam czasu, nie mam potrzeby, próbowałem, to za trudne. To najczęstsze słowa przy umieraniu modlitwy. Gdy odmawiamy uzdrowienia i oczyszczenia.  Jak nie robimy tego na ziemi, pozostaje tylko nadzieja czyśćca.  Jedna część różańca to 53 razy wypowiedziane: „Jezusie ulituj się nad nami.” Imię Jezusa jest w samym centrum. To uporczywe wołanie jest początkiem uzdrowienia. Tylko jeden z uzdrowionych trędowatych przekroczył własne życie, zaryzykował powrót do Jezusa. Naprawdę uwierzył i odkrył Boga w tym spotkaniu. Odkrył prawdę, że Bóg jest blisko, że wszedł w moje życie. Niedawno chciał tylko, by Jezus uwolnił go od choroby. Teraz wciąż jako trędowaty rzuca się do Jego stóp, za co groziła mu śmierć. Dziewięciu przeżyło cud oczyszczenia z choroby, a ten jeden nieskończenie większy cud: spotkania z Bogiem. Tamci niedługo znów na coś zachorują. Ten jeden odkrył nowe życie. Słyszy: „Wstań, idź, twoja wiara cię uzdrowiła.” Pokonany został prawdziwy trąd ludzkiej niewiary, który czyni człowieka oddzielonym od Boga i od ludzi. Trąd ludzkiej niewiary, że Bóg jest daleki, że jest niepotrzebny, że jest Mu obojętne nasze życie. I ja sam sobie z wszystkim muszę poradzić. „Wstań, idź…” to dzieje się w różańcu i każdej prawdziwej modlitwie. Oddajemy życie w ręce Boga. Nie można bardziej Go uwielbić, wychwalić, adorować, jak u stóp Jezusa oddać swoje życie. Ale też uczymy się żyć nową wrażliwością na ludzi, nową miłością. Uczymy się troski o całą ludzkość, przejmuje nas los ludzi, którzy cierpią wojnę, chorują, żyją w biedzie i głodzie. Troszczymy się o cały Kościół: ten ziemski i ten czyśćcowy. Oddajemy Bogu swoje małżeństwa, dzieci i każdego człowieka, bliskiego i dalekiego. Tak dzieje się nasze modlitewne i różańcowe uzdrowienie z trądu.

 144 Wyświetlenie,  2 Dzisiaj